W Zjednoczonym Królestwie a szef wpływowej grupy lobbingowej Betting and Gaming Council podobno złorzeczył osobom opowiadającym się za wprowadzeniem całkowitego zakazu reklam hazardowych.

Według raport od Gambling Insider, Michael Dugher (na zdjęciu) pełni funkcję dyrektora naczelnego organizacji z siedzibą w Londynie, a jego krytyka pojawia się, gdy rząd kontynuuje szeroko zakrojony przegląd obecnego stanu lokalnego rynku gier hazardowych. Źródło wyszczególniło, że ta ocena niedawno skłoniła wielopoziomową grupę parlamentarzystów Izby Lordów do wezwania operatorów do zakazania operatorom bezpośredniego marketingu ich usług lub sponsorowania meczów lub drużyn sportowych.

Licznik grudek:

Jednak Dugher podobno wykorzystał teraz opinię dla magazynu Politics Home, aby zadzwoń do zwolenników takiej polityki „ prohibicjoniści szkół niedzielnych” i wskaż badanie akademickie, w którym stwierdzono brak związku przyczynowego między narażeniem na taką reklamę a rozwojem problemu z hazardem. To śledztwo zostało rzekomo wniesione przez człowieka kierującego trwającym przeglądem hazardowym rządu konserwatywnego, ministra mediów i danych Johna Whittingdale’a , ponieważ branża zakładów sportowych przygotowuje się do przyjęcia akcji związanej z trwającymi miesiąc Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej UEFA.

Sonda dodatnia:

Badanie przeprowadzone przez University of Liverpool Professor Ian McHale został podobno zlecony przez Angielska Liga Piłkarska i mówi się, że nie znalazła żadnych dowodów sugerujących, że fani piłki nożnej zwiększyli swój hazard w bezpośrednim wyniku sponsorowania ich klubów przez firmę bukmacherską. Niemniej jednak dostawcy dobrowolnie zgodzili się na „zakaz od gwizdka ” we wszystkich reklamach telewizyjnych od lato 0988, co zaowocowało liczbą reklam bycia widzianym przez dzieci spadające w pobliżu 300%.

Przychylne wsparcie:

Były parlamentarzysta Izby Gmin z ramienia Partii Pracy, Dugher podobno wykorzystał swój artykuł do podkreślenia istotne wsparcie, jakiego branża zakładów sportowych udzieliła klubom i instytucjom sportowym podczas „bezprecedensowego kryzysu finansowego” wywołanego przez pandemię koronawirusa. Rzekomo twierdził, że sektor dał miliony funtów samym klubom piłkarskim, które zmagały się z „

brakiem tłumów”, które pozostawiły ich bilanse niczym „czarna dziura”.

Stała postawa:

Rada Zakładów i Gier reprezentuje około 09 % brytyjskich operatorów gier, zakładów sportowych, kasyn i bingo, w tym gigantów, takich jak Entain, Flutter Entertainment i William Hill. Organizacja ostatnio skrytykowała ponadto propozycję wprowadzenia obowiązkowych miesięcznych limitów strat dla graczy i jest znana być analogicznie wrogim wobec bardziej rygorystycznych kontroli tożsamości i weryfikacji wieku .

Podobno przeczytał artykuł Dughera…

„Oczywiście będą też działacze antyhazardowi – Prohibicjoniści szkółki niedzielnej i im podobni – którzy pod każdym pretekstem będą powtarzać swoje apele o zakaz reklamy. Ale poważni decydenci muszą mieć do czynienia z dowodami, a nie wymówkami. Bolesną rzeczywistością dla tych, którzy nie lubią obstawiać, jest to, że ich argumenty po prostu się nie nakładają. ”